Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, otrzyma podwyżkę wynagrodzenia o blisko 200 tys. zł rocznie. Zarząd NBP przyjął uchwałę, która zwiększa jego premię z 100% do 130% pensji, co przekłada się na łączne wynagrodzenie w wysokości 230% podstawy. To kontrowersyjne podwyżki następują w momencie, gdy Glapiński jest przesłuchiwany przez komisję mogącą doprowadzić go przed Trybunał […]
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zakończyła dwudniowe posiedzenie w środę, a oczekuje się, że wkrótce ogłosi swoją decyzję w sprawie stóp procentowych. Ekonomiści z największych banków w kraju przewidują, że stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie, choć istnieje pewne prawdopodobieństwo niespodzianki.
Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, złożył zażalenie na decyzję prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa dotyczącego wypowiedzi Donalda Tuska na jego temat. Sprawa ta dotyczy słów wypowiedzianych przez Tuska podczas konwencji w Radomiu w lipcu 2022 roku, gdzie szef Platformy Obywatelskiej skrytykował Glapińskiego, nazywając go m.in. niekompetentnym.
Według polityków opozycji, atmosfera wokół NBP staje się tak toksyczna, że nawet prezes Glapiński może rozważyć dobrowolne ustąpienie z urzędu. Plotki krążą, że sytuacja jest na tyle skomplikowana, że sam Kaczyński może zadzwonić do Glapińskiego i poprosić go o rezygnację – takie komentarze cytuje “Newsweek”.
Budżet Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy na rok 2024 budzi kontrowersje ze względu na rekordowy wzrost o 11,1 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Zgodnie z projektem ustawy budżetowej, wydatki mają sięgnąć ponad 274 miliony złotych, co zdaniem “Faktu” oznacza niespotykane dotąd obciążenie dla polskich podatników.
Jak donoszą media, prezydencki projekt ustawy okołobudżetowej na rok 2024 został opublikowany na stronie Sejmu. Inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy zakłada podwyżki dla nauczycieli, ale wyklucza 3 miliardy złotych na telewizję publiczną – informuje Grażyna Ignaczak-Bandych, szefowa Kancelarii Prezydenta RP.
Jak donoszą media, minister finansów Andrzej Domański ogłosił zakończenie współpracy Jacka Kurskiego i Kacpra Kamińskiego z Bankiem Światowym. Były prezes TVP, Jacek Kurski, pełnił przez ponad rok funkcję Alternate Executive Director szwajcarsko-polskiej konstytuanty w Grupie Banku Światowego w Waszyngtonie. Z kolei syn byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego, Kacper Kamiński, był doradcą zastępcy dyrektora wykonawczego w centrali Banku Światowego.
Członek Rady Polityki Pieniężnej, Ludwik Kotecki, wypowiedział się na temat konfliktu w Narodowym Banku Polskim (NBP) pomiędzy prezesem Adamem Glapińskim a członkiem zarządu Pawłem Muchą
Narodowy Bank Polski (NBP) stoi w obliczu możliwości zakończenia roku 2023 rekordową stratą, osiągającą nawet 20 miliardów złotych. W początkowych założeniach rządu Prawa i Sprawiedliwości zakładano, że bank centralny osiągnie zysk, co przyniesie 6 miliardów złotych do państwowej kasy. Jednak, jeśli prognozy o straty NBP się sprawdzą, żadne środki nie trafią z banku centralnego do budżetu, co stanowi wyzwanie dla przyszłego rządu Donalda Tuska.
Mateusz Morawiecki, obecny premier Polski, znalazł się w centrum kontrowersji i ostrej krytyki. Profesor Marek Belka, były premier, były prezes NBP, a obecnie europoseł, nie kryje swojego sceptycyzmu wobec działań premiera. W programie “Rozmowa Piaseckiego” w TVN24, Belka wyraził brak współczucia dla Morawieckiego
Jak donoszą media, prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, otrzymał odpowiedź od Europejskiego Banku Centralnego (EBC) w sprawie ewentualnego postawienia go przed Trybunałem Stanu. O co dokładnie chodzi i jakie są reakcje na to wydarzenie?
Niezależność Banku, a pytania o doradców Jak donoszą media, wiceprezes NBP, Marta Kightley, stanowczo broni pluralistycznego zespołu doradców prezesa Adama Glapińskiego. Odpowiadając na pytania dotyczące polityki kadrowej i niezależności banku centralnego, Kightley podkreśla, że niezależność NBP przejawia się w podejmowanych decyzjach, a nie w personaliach pracujących w instytucji. Kontrowersje wokół doradców Glapińskiego Kontrowersje wokół doradców […]
Jak donoszą media, profesor Andrzej Zoll w “Faktach po Faktach” wypowiedział się na temat wniosku Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego (TK) w sprawie postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Profesor Zoll skomentował, że istnieją poważne wątpliwości co do roli TK w indywidualnych sprawach i podkreślił, że sejmowa bezwzględna większość jest wystarczająca, aby postawić szefa NBP przed trybunałem. Oto główne punkty tej kontrowersyjnej sprawy.
W Polskim Sejmie pojawiły się doniesienia o zaniepokojeniu dotyczącym szefa Narodowego Banku Polskiego (NBP), prof. Adama Glapińskiego. Nowa większość sejmowa, obejmująca m.in. Koalicję Obywatelską (KO), zarzuca Glapińskiemu udział w kampanii wyborczej, co jest sprzeczne z zasadami niezależności i apolityczności banku centralnego. Lider Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk, wcześniej zapowiadał postawienie szefa NBP przed Trybunałem Stanu.
Dziś rano Narodowy Bank Polski wystawił się na przekrój trudnych tematów w wywiadzie dla DGP, gdzie Rafał Sura, członek zarządu NBP, wypowiedział się na temat zarzutów wobec prezesa Adam Glapińskiego oraz obrony przed ewentualnym postawieniem go przed Trybunałem Stanu.
Jak donoszą media, Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP), wypowiedział się na temat ewentualnego postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP), Adama Glapińskiego, przed Trybunałem Stanu. Kotecki podkreślił, że skutki tej sytuacji na rynkach finansowych byłyby niewielkie i krótkotrwałe.
Jak donoszą media, Jacek Kurski może stracić swoją pozycję w Banku Światowym. Opozycja rozważa wykorzystanie furtki prawnej, aby odebrać mu stanowisko, nawet na niekorzyść Adama Glapińskiego – podaje Business Insider Polska.
Jak donoszą media, w sprawozdaniach z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej (RPP) pomijane są niektóre wypowiedzi członków Rady – podkreśliła Joanna Tyrowicz, członkini tego gremium, w mediach społecznościowych. Zaznaczyła, że od pewnego czasu prezes RPP arbitralnie decyduje, co trafia do protokołu z posiedzenia, co jest powodem do zaniepokojenia dla członków Rady.
Członkowie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) przeprosili publicznie za kontrowersyjne wypowiedzi prezesa NBP, Adama Glapińskiego, które wywołały falę krytyki. W wyniku kontrowersyjnych słów Adama Glapińskiego, szefa Narodowego Banku Polskiego (NBP), członkowie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) postanowili przeprosić za obelgi, inwektywy i oskarżenia skierowane podczas konferencji prasowej. Ludwik Kotecki i Joanna Tyrowicz, członkowie RPP, zdecydowali się publicznie przeprosić osoby, które poczuły się urażone.
Wrzesień okazał się trudnym miesiącem dla banków, a indeks WIG-banki utrzymuje się obecnie na poziomie o ponad 10% niższym niż na szczycie, który osiągnął pod koniec lipca. Przyczyną tych trudności jest znaczący wzrost niepewności związanej z polityką pieniężną, a także niepewność co do kontynuacji wakacji kredytowych oraz ryzyko związanego z kryzysem frankowym.
Dzisiejszego popołudnia Rada Polityki Pieniężnej (RPP) spotka się na swoim najnowszym posiedzeniu, aby omówić bieżącą sytuację gospodarczą i podjąć ważną decyzję dotyczącą poziomu stóp procentowych. To posiedzenie przyciąga szczególną uwagę analityków i ekonomistów, którzy od dłuższego czasu spekulują, że RPP może być skłonna do obniżenia stóp procentowych po okresie utrzymywania ich na stosunkowo wysokim poziomie.