Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował dziś o formalnym objęciu mandatu poselskiego przez Monikę Pawłowską, która zastąpiła Mariusza Kamińskiego. Po spotkaniu z Pawłowską stwierdził, że cała procedura została zakończona, a postanowienie w tej sprawie zostało już opublikowane w Monitorze Polskim.
W ostatnich wydarzeniach parlamentarnych 21 lutego, Prezydium Sejmu podjęło decyzję o ukaraniu siedmiorga posłów Prawa i Sprawiedliwości odebraniem diety parlamentarnej na okres trzech miesięcy. Decyzja ta została podjęta po incydencie, który miał miejsce przed gmachem Sejmu w związku z próbą wprowadzenia byłych posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do budynku parlamentu.
We wtorek wiele wydarzeń w Polsce przykuło uwagę społeczeństwa. Rolnicy zablokowali część dróg krajowych, ekspresówek i autostrad, wyrażając w ten sposób swój sprzeciw wobec unijnego Zielonego Ładu oraz napływu towarów zza wschodniej granicy. Protesty te były manifestacją niezadowolenia z aktualnej sytuacji polityczno-ekonomicznej.
Szymon Hołownia reaguje na najnowsze oświadczenie Państwowej Komisji Wyborczej dotyczące zastąpienia mandatu posła Mariusza Kamińskiego. Hołownia zapowiada złożenie pisma do Moniki Pawłowskiej w sprawie objęcia mandatu.
Jarosław Kaczyński, lider partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), podkreśla, że nie zauważył gestu wykonanego przez Mariusza Kamińskiego podczas posiedzenia Sejmu. Kamiński, skazany polityk PiS i były minister spraw wewnętrznych i administracji, przedstawił ten ruch jako “gest Kozakiewicza”.
“Kaczyński o ‘Geście Kozakiewicza’ Kamińskiego: Rzeczywistość a Manipulacja”
Jak relacjonują dzisiejsze media, w latach 2017-2023 rząd przekazał obligacje skarbowe na niemal 100 miliardów złotych, z czego 10 miliardów trafiło do TVP. Według ekonomisty i prezesa Instytutu Finansów Publicznych, Sławomira Dudka, było to ukryte działanie prowadzące do deficytu budżetowego. Dokładniej, w swoich mediach społecznościowych stwierdził, że to “drugie największe kreatywne rozwiązanie księgowe rządu Morawieckiego”, obok funduszu COVID-19 w BGK.
W Sejmie zawirowania i kontrowersje wokół zachowania posła Grzegorza Brauna z Konfederacji budzą pytanie, czy istnieje możliwość utraty przez niego mandatu poselskiego. Incydent, w którym Braun używając gaśnicy zgasił świecę chanukową, wywołał burzę, skłaniając marszałka Szymona Hołownię do wykluczenia go z obrad. Prezydium Sejmu podjęło dalej decyzję o karze finansowej dla Brauna, a także skierowało zawiadomienie do prokuratury.
Jak donoszą media, Sejm dokonał wyboru nowego premiera w ramach tzw. drugiego kroku konstytucyjnego. 248 posłów opowiedziało się za powołaniem na stanowisko szefa rządu Donalda Tuska, podczas gdy 201 było przeciwnych, a nikt nie wstrzymał się od głosu. Donald Tusk, były przewodniczący Rady Europejskiej, pełnił funkcję premiera Polski przez 7 lat przed objęciem stanowiska w Brukseli. Jego powrót do krajowej polityki został przyjęty z pewnym zaskoczeniem, ale zdobył poparcie Sejmu.
Jak donoszą media, czwartkowe obrady Sejmu przyniosły burzliwe wydarzenia, w tym zamieszanie i konfrontację pomiędzy posłami. Głównymi aktorami tego niecodziennego spektaklu byli poseł PiS Przemysław Czarnek oraz poseł KO Cezary Tomczyk. To wydarzenie z pewnością wpłynie na obieg informacyjny i stanowi istotny element aktualnej sytuacji politycznej.
W ostatnich dniach Polska stała się świadkiem gwałtownego sporu dotyczącego projektu ustawy zakładającego zamrożenie cen energii. Premier Mateusz Morawiecki nazwał go brutalnym lobbingiem i wezwał do utworzenia komisji śledczej. Jednak to, co miało być głównym tematem dyskusji, to “afera wiatrakowa”. Premier oskarżył media, w tym “Fakty” TVN, o ignorowanie tej sprawy. Sprawdzimy, jakie są fakty i jak media TVN24 rzeczywiście relacjonowały tę kontrowersyjną kwestię.
W Polskim Sejmie pojawiły się doniesienia o zaniepokojeniu dotyczącym szefa Narodowego Banku Polskiego (NBP), prof. Adama Glapińskiego. Nowa większość sejmowa, obejmująca m.in. Koalicję Obywatelską (KO), zarzuca Glapińskiemu udział w kampanii wyborczej, co jest sprzeczne z zasadami niezależności i apolityczności banku centralnego. Lider Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk, wcześniej zapowiadał postawienie szefa NBP przed Trybunałem Stanu.