Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała wpis na temat szpitali zatrudniających własny personel medyczny poprzez umowy z podmiotami zewnętrznymi.
Pracownicy ci pracowali na szpitalnym sprzęcie w ramach dodatkowego czasu pracy, co mogło stanowić zagrożenie dla ich bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa pacjentów. Dodatkowo wspomniano, że nie były odprowadzane odpowiednie składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

⚠️Dodatkowo NIK wskazuje na problem nieodprowadzania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w odpowiedni sposób. Jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa, co może prowadzić do problemów zarówno dla pracowników, jak i instytucji.

Brak właściwych odprowadzonych składek może skutkować trudnościami w przyszłości, np. w zakresie świadczeń emerytalnych czy ubezpieczeń zdrowotnych.
Jak czytamy w raporcie…
Kontrola objęła lata 2019–2022 i 5 wybranych losowo szpitali w województwie podkarpackim. Spośród nich aż 4 zawierały z (łącznie 7) podmiotami zewnętrznymi umowy na realizację świadczeń zdrowotnych przez swoich własnych pracowników (łącznie 484). Miało to na celu obejście przepisów normalizujących czas pracy pracowników medycznych. Jedynie placówka w Dębicy nie zawierała umów z podmiotami zewnętrznymi na świadczenia medyczne realizowane przez swoich własnych pracowników.
Takich umów zawarto 89 na łączną kwotę ponad 38 mln zł. Powstał w ten sposób mechanizm pozornego outsourcingu, który jest zjawiskiem negatywnym. Podmioty zewnętrzne odgrywały rolę zaledwie pośrednika między szpitalem a jego własnymi pracownikami, przekazującego pieniądze zainkasowane od szpitala opłacanemu przez siebie personelowi medycznemu tegoż szpitala.
Raport NIK podkreśla potrzebę zwiększenia nadzoru nad takimi praktykami oraz zapewnienia, że wszystkie umowy są zgodne z przepisami prawa i nie narażają nikogo na ryzyko. Organizacja zwraca się również do odpowiednich instytucji o podjęcie działań, które zapobiegną takim nieprawidłowościom w przyszłości.