propaganda

Bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni to temat, który stał się coraz bardziej palący w ostatnich latach. W tym kontekście państwowy instytut NASK miał być bastionem przeciwdziałania rosyjskiej dezinformacji i fake newsom. Jednakże, jak pokazują raporty, jego działania skierowano w zupełnie innym kierunku.

Zmiana priorytetów: od walki z dezinformacją do analizy opinii publicznej

W okresie poprzedzającym wybory, NASK miał zadbać o monitorowanie opinii publicznej na temat rządu, szczególnie partii rządzącej - Prawa i Sprawiedliwości. Zamiast zwalczać dezinformację, instytut skoncentrował się na analizie reakcji internautów na różne wydarzenia związane z działalnością polityczną, w tym na tematy dotyczące członków partii rządzącej.

Przeznaczenie zasobów na inne cele

Początkowo dział przeciwdziałania dezinformacji w NASK miał znaczący budżet oraz zatrudniał ponad 20 osób. Jednakże, zamiast na zwalczanie rosyjskiej propagandy, środki finansowe oraz siły robocze kierowano na zbieranie informacji na temat wizerunku polityków i partii rządzącej.

Ostra krytyka i kontrowersje

Decyzje NASK budzą wiele kontrowersji i krytyki, zarówno ze strony polityków, jak i ekspertów. Zdaniem niektórych, finansowanie tego typu działań ze środków publicznych jest nieuzasadnione i nielegalne.

Walka o uczciwość procesu wyborczego

Choć politycy PiS nie komentują tych doniesień, istnieje głosy, że działania te mogą mieć wpływ na uczciwość procesu wyborczego. Niejasne jest również, czy NASK wykorzystywał zebrane informacje do celów partyjnych.

NASK, jako państwowy instytut zajmujący się cyberbezpieczeństwem, musi mieć jasno określone cele i priorytety. Walka z dezinformacją powinna być głównym zadaniem, a wszelkie działania powinny służyć obronie interesów państwa, nie zaś interesom politycznym jednej partii.

...

Jak relacjonują dzisiejsze media, w latach 2017-2023 rząd przekazał obligacje skarbowe na niemal 100 miliardów złotych, z czego 10 miliardów trafiło do TVP. Według ekonomisty i prezesa Instytutu Finansów Publicznych, Sławomira Dudka, było to ukryte działanie prowadzące do deficytu budżetowego. Dokładniej, w swoich mediach społecznościowych stwierdził, że to “drugie największe kreatywne rozwiązanie księgowe rządu Morawieckiego”, obok funduszu COVID-19 w BGK.

Czytaj więcej 28 grudnia 2023

Jak donoszą dziś media, Jacek Sasin, poseł PiS i były minister aktywów państwowych, zapowiada stawienie się przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych. Sasin wyraził nadzieję, że komisja ta nie będzie przypominała “komunistycznej jaczejki” i podkreślił, że konkurenci polityczni, zwłaszcza Platforma Obywatelska (PO), torpedowali przeprowadzenie tych wyborów

Czytaj więcej 8 grudnia 2023
facebook linkedin link search star star-empty menu