19 czerwca 2024 roku Prokurator Generalny Adam Bodnar złożył wniosek do Marszałka Sejmu Szymona Hołowni o uchylenie immunitetu posła Marcina Romanowskiego, umożliwiając jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
>> Zobacz też: Ponad 106 mln zł kary dla PayPal! Taka jest decyzja UOKiK ⚠️
Wniosek ten wynika z postępowań prowadzonych przez Zespół Śledczy Nr 2 Prokuratury Krajowej, dotyczących przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i osobistych.
Zarzuty wobec Marcina Romanowskiego
Marcin Romanowski jest podejrzany o popełnienie 11 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków urzędniczych.
Zarzuty dotyczą m.in. udzielania wsparcia finansowego beneficjentom, którzy nie spełniali warunków formalnych i merytorycznych do uzyskania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Działania te miały na celu osiągnięcie korzyści majątkowych i osobistych, co wyrządziło szkodę Skarbowi Państwa na kwotę ponad 66 milionów złotych.
>> Czytaj także: Będą nowe przepisy chroniące pracowników przed upałami! ☀️ Inicjatywa UOKiK
Reakcje i konsekwencje
Zgromadzony materiał dowodowy, obejmujący zeznania świadków, dokumenty oraz nośniki elektroniczne, wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw przez posła Romanowskiego.
Wobec powyższych ustaleń, Prokurator Generalny wnioskował o jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, aby zabezpieczyć dalszy przebieg postępowania i zapobiec ewentualnym próbom wpływania na świadków.
Decyzja o uchyleniu immunitetu posła leży teraz w rękach Sejmu, który musi wyrazić zgodę na pociągnięcie Romanowskiego do odpowiedzialności karnej.
Sprawa ta może mieć szerokie implikacje dla polskiej polityki, szczególnie w kontekście walki z korupcją i transparentności działań publicznych urzędników.