syn Piotr Obajtek

Jak donoszą media, były prezes Orlenu odzyskał kontrolę nad nieruchomościami i udziałami w firmie deweloperskiej, które po przegranych przez PiS wyborach przepisał na syna. Według informacji zamieszczonych na Wirtualnej Polsce, zdecydował się na ten krok, zakładając w tym celu fundację rodzinną.

>> czytaj także: Skandal w NCBiR: Korupcja na niewyobrażalną skalę, utracone 250 milionów złotych

Taka strategia w pewnym stopniu chroni majątek przed potencjalnymi wierzycielami. Takie rozwiązanie zostało wprowadzone do polskiego systemu prawnego w poprzednim roku.

Głównym celem fundacji rodzinnej jest "ochrona majątku rodziny fundatora oraz zarządzanie nim zgodnie z jego wolą". To rozwiązanie zostało ustanowione przez rząd PiS w maju 2023 roku. Według prof. Adama Mariańskiego, jednego z współtwórców ustawy, jeśli fundator nie ma żadnych problemów z wierzycielami i przenosi cały swój majątek do fundacji, to ten majątek jest od tej chwili oddzielony od osoby fundatora, co oznacza brak jego bezpośredniej odpowiedzialności.

Daniel Obajtek skorzystał z tego rozwiązania. 10 stycznia br. pojawił się u warszawskiego notariusza Łukasza Wilka i "ustanowił swojego syna Piotra pełnomocnikiem w fundacji rodzinnej Obajtków i dał mu pełnomocnictwo do nabycia w imieniu fundacji majątku" — podaje Wirtualna Polska. Chodzi o 22 nieruchomości i udziały w nieruchomościach oraz udziały w firmie deweloperskiej z Małopolski Linda Dom sp. zo.o., które po jesiennych wyborach parlamentarnych, gdy wiadomo już było, że PiS nie uda się stworzyć rządu, umową darowizny Obajtek przekazał synowi.

...
facebook linkedin link search star star-empty menu